Close
Kiedy fantazje erotyczne są niebezpieczne?

Kiedy fantazje erotyczne są niebezpieczne?

A co Twoi znajomi myślą na ten temat? Udostępnij u siebie
Share on Facebook
Facebook
0Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email

Jeśli chodzi o fantazje erotyczne w publicznej dyskusji, bardzo często pojawia się wątek wyobrażania sobie gwałtów albo seksu dwóch kobiet. Wydaje się, że ludzie śnią o aktywnościach uchodzących za „perwersyjne” czy z jakichś przyczyn niecodzienne. No bo jak to gwałt skoro gwałt jest przemocą? No i jak to seks jednopłciowy skoro marzycielka jest od dwunastu lat w hetero małżeństwie i ma troje dzieci?

Popularne ankiety drukowane w magazynach dla kobiet czy portalach psychologicznych przekonują, że ludzie najczęściej fantazjują o seksie grupowym, seksie w miejscu publicznym albo nowej, nietypowej pozycji podczas seksu. Ale okazuje się, że w zależności od danej osoby oraz konkretnego czasu w jej życiu fantazje mogą obejmować: trzymanie się za ręce, przytulanie, delikatne podgryzanie ucha, całowanie, seks analny, podglądanie, seks z kimś obcym, znajomym, seks grupowy, poniżanie, wykorzystywanie… Właściwie wszystko co jakkolwiek może się kojarzyć z seksem może być jednocześnie treścią fantazji.

I to bez względu na to, czy jest to coś, o czym nie opowiedzielibyście nikomu nawet pod groźbą śmierci. Czy coś niewinnego i delikatnego jak całowanie na dobranoc plakatu Michaela Jacksona, a potem sen o zbieraniu kwiatuszków.

O czym w takim razie mówią nasze fantazje erotyczne? I czy mogą być niebezpieczne?

Skąd wiadomo, że jest się hetero?

Pytanie o własną orientację psychoseksualną wcale nie jest takie proste. Z reguły – choć oczywiście nie zawsze – po prostu czujemy, że jakąś mamy. Ale gdyby tak chcieć krok po kroku zbadać, jakie są składowe tej orientacji? Mogłoby się okazać, że właściwie nie zawsze wiadomo. Jeśli w takim razie osoba w związku heteroseksualnym fantazjuje o seksie z osobą tej samej płci, to czy jest biseksualna? Panseksualna? Homoseksualna? A może wypiera własną seksualność?

Homoseksualna treść naszych fantazji może wynikać z zupełnie różnych rzeczy. Może to mieć związek z jakimiś zakorzenionym przekonaniem, że mężczyźni są silniejsi i w seksie dwóch mężczyzn szukamy siły, której nam brakuje. Albo może delikatności, którą przypisujemy kobietom. Ale może też mieć związek z czymkolwiek innym, albo z niczym zupełnie. Jednym słowem, same fantazje erotyczne nie muszą o niczym świadczyć!

Zresztą osoba homoseksualna też może fantazjować o seksie osób hetero. Nie dlatego że jest tak naprawdę heteroseksualna i związki jednopłciowe są jakąś ucieczką. Ale dlatego, że znajduje w tym seksie coś, czego potrzebuje. Emocjonalnie. Choć nie potrzebuje tego realizować. Co więcej, lesbijka może fantazjować o seksie dwóch mężczyzn. A gej o seksie dwóch kobiet. Serio, serio.

Orientację psychoseksualną na ten moment rozumie się jako względnie trwały seksualny, emocjonalny i romantyczny pociąg do osób danej płci. Fantazjowanie może być jednym z wyrazów takiego pociągu, ale w żaden sposób nie decyduje o tym, jak realizujemy nasz seksualny potencjał. Jeśli myślisz o sobie jako o osobie homoseksualnej, a miewasz fantazje erotyczne, w których występują osoby różnej płci to najprawdopodobniej jesteś osobą homoseksualną, która ma takie, a nie inne fantazje. I tyle.

Gwałt, przemoc, znęcanie

Niektórzy z Was pewnie wiedzą, że fantazje o byciu zgwałconą/ zgwałconym (tak, mężczyźni – bez względu na orientację – też fantazjują o gwałcie) nie są rzadkością. Zdarza się zresztą, że osoby, które doświadczyły przemocy seksualnej fantazjują o swoim oprawcy/ oprawczyni. Nie dlatego, że tak naprawdę chciały tego doświadczenia albo że nie była to przemoc. To była przemoc i to było nadużycie, a jednak może ono czasem powracać w myślach jako fantazja, która podnieca. Dlaczego?

Osoby specjalizujące się w seksuologii, psychologii czy kryminologii rozumieją gwałt głównie jako wyraz agresji. Ale też jako chęć przejęcia kontroli nad drugim człowiekiem. Czyli że nie chodzi w tym stricte o seksualne pragnienie. Choć w trakcie aktu przemocy pojawia się oczywiście podniecenie. I tak samo rozumie się tę fantazję. Że jest ona wynikiem potrzeby całkowitego oddania kontroli i decyzyjności na swój temat drugiej osobie. Znajomej lub obcej. Powody, dla których można mieć takie pragnienie są różne w zależności od osoby, która je żywi. Co ważne, samo wystąpienie takich myśli nie oznacza, że chcemy je realizować.

Co jednak, jeśli osoba fantazjuje o tym, aby kogoś zgwałcić? Czy fantazjowanie o przemocy seksualnej wobec drugiego człowieka świadczy o chęci popełnienia przestępstwa?

To zależy. Pojawienie się takiej fantazji jednorazowo czy powtarzanie jej, ale nieregularne i współwystępowanie przy tym fantazji o treściach niezwiązanych z przemocą seksualną nie będzie świadczyło o zaburzeniu czy ukrytej potrzebie skrzywdzenia kogoś.

Jednocześnie utarte obsesyjne myśli mogą świadczyć o nieprawidłowościach. Należy jednak pamiętać, że oprócz samych myśli potrzebne są inne czynniki, które sprawią, że osoba popełni przestępstwo. Jakie to czynniki? Np. doświadczenie przemocy czy porzucenia w dzieciństwie, dotychczasowy sposób życia, organizacja osobowości, takie cechy jak impulsywność, umiejętność kontroli, współwystępujących uzależnienia, przekonania na swój temat. Tych czynników jest dość dużo. Sama myśl to za mało.

Myśli a potrzeby

Badania na ten temat potwierdziły, że przestępcy wobec wolności seksualnej mają myśli o charakterze przemocowym. No ale właśnie – poza myślami pojawia się cała złożona biografia danej osoby, które decyduje o jej losach.

Zresztą wydaje się to całkiem logiczne. Większości z nas zdarza się myśleć o tym, że wrzeszczy na kolegę/ koleżankę w pracy, bo nas wkurzyli do igramentu. Niektórzy na pewno fantazjują pod prysznicem, jak pyskują do przełożonego. Wyzywają przełożoną? Szarpią partnera? Potrząsają nastolatkiem? Zamykają płaczącego noworodka w szafie? Może wyrzucają go przez okno?

A może sami w myślach stawaliście przed tym oknem i chcieliście się rzucić w dół? Takie myśli bywają normalne. I nie decydują one o tym, kim jesteśmy. Mówią coś o naszych potrzebach, czasem trudnościach, ale nie są tym, co jest rzeczywiste. I nie zawsze wyrażają to, czego naprawdę pragniemy.

Bardzo istotnym elementem decydującym o tym, czy dana fantazja może być wyrazem jakiejś nieprawidłowości jest to, czy to jedna jedyna forma marzeń erotycznych, czy też nie. Przeciętnie w ciągu życia nasze fantazje zmieniają się wiele, wiele razy. Możemy mieć długie okresy wyobrażania tego samego. Okresy zmieniających się fantazji. Możemy raz wyobrażać sobie nieco bardziej niecodzienne historie, raz – zupełnie niewinne jak całowanie czy trzymanie za rękę, a czasem zupełnie nic. Znaczenie ma zatem, zmienność fantazji. Niezaabsorbowanie wyłącznie jednym pochłaniającym wyobrażeniem.

Kompulsywna seksualność

Osoba, która doświadcza trudności w obszarze seksualności i przejawia coś, co powszechnie, choć błędnie nazywa się „uzależnieniem od seksu” może mieć – ale nie musi – również coraz bardziej niestandardowe, a czasem wręcz drastyczne fantazje seksualne. Na przykład mężczyzna hetero realizujący dotąd wyłącznie swój hetero popęd z czasem może – ale nie musi, nie jest to reguła – myśleć o seksie z dziećmi czy obiektami nieżywym. Tutaj również myśl nie równa się automatycznie czyn.

Aktywność seksualna dla osoby cierpiącej na kompulsywną seksualność może być wynikiem traum czy innych trudności związanych z jakimś obszarem życia. W związku z czym jej fantazje mogą pełnić przeróżne psychologiczne funkcje. Może to być związane z potrzebą samoponiżenia. Może to być potrzeba przekroczenia każdej możliwej wyobrażonej granicy. Możliwych wytłumaczeń jest wiele.

I znowu – obecność takich fantazji nie oznacza, że zaczniemy je realizować tylko dlatego, że się pojawiają. Może to być natomiast pewne kryterium w diagnozowaniu kompulsywnej seksualności.

Ale znowu – nie tylko. Osoby nieprzejawiające żadnych zaburzeń w sferze seksualnej, czyli takie, które realizują swój potencjał seksualny w granicach norm mogą również mieć nietypowe fantazje. Nietypowe, czyli jakie? Na przykład seks ze zwierzęciem czy dzieckiem. Takich osób jest zdecydowana mniejszość. Pytanie oczywiście, jak wiele osób jest w stanie wyznać prawdziwą nietypową treść swoich fantazji. Obawa przed reakcją innych, ale też lęk o siebie samego może skutecznie hamować przed takimi wyznaniami. Nawet w anonimowym badaniu przez Internet.

Zdrowe fantazje?

Niektórzy seksuolodzy wyrażają pogląd, że zdrowa fantazja seksualna to taka, która zbliża nas do drugiego człowieka. Oraz poprawia przy tym nasze życie erotyczne. To bardzo miły pogląd. Taki grzeczny. Dobry. I jednocześnie pobożne życzenie. Nie zgadzam się z tym od pierwszego słowa do ostatniego.

Nie wiem, czy jesteśmy w stanie zbadać cel fantazji erotycznych. Możemy je policzyć, obejrzeć, zobaczyć kto i kiedy o czym marzy w kontekście seksu. Ale czy możemy przyjrzeć się funkcji tych marzeń? Zbadać ich cel? Dlaczego zdrowa fantazja to taka, która nas do kogoś zbliża? A co z masturbacją? Kiedy fantazje podczas masturbacji oddalają, a kiedy zbliżają? I do kogo albo od kogo miałyby nas zbliżać czy oddalać? Czy jeśli przez rok wyobrażam sobie koleżankę z pracy podczas seksu z moją dziewczyną, a potem przestaję, to znaczy, że się oddaliłyśmy? A jeśli podczas seksu z mężem wyobrażam sobie jak kiedyś był pijany? A przy okazji zupełnie nieuważny na moje potrzeby, mimo że normalnie zawsze o mnie pamięta? Czy wtedy zbliżam się do niego, czy oddalam? Jak to ocenić? Kto o tym decyduje?

Jedno jest pewne. Jeśli jakaś myśl czy wyobrażenie na temat seksu Cię pochłania, nie możesz się od niego uwolnić, sprawia, że się męczysz, martwisz i trwa to wszystko miesiącami warto się skonsultować w gabinecie psychoterapeutyczno-seksuologicznym. Trzeba też jednak pamiętać, że seksualność człowieka jest dużo bardziej skomplikowana i niepoznana niż nam się to wydaje. Seksualność to też żywioł. Możemy całować przed snem plakat Michaela Jacksona i zasypiać wyobrażając sobie zaplatanie warkoczy. Możemy czasem wyobrażać sobie rzeczy, o których nie chcemy pamiętać nad ranem. Co ważne, to umiejętność i możliwość świadomego, mądrego i zdrowego dla nas i innych decydowania, które z tych fantazji możemy i chcemy realizować, a co pozostanie z nami bez konieczności spełnienia.

1 thought on “Kiedy fantazje erotyczne są niebezpieczne?

  1. Zgadzam się z puentą tego artykułu…powinniśmy szukać pomocy specjalisty wówczas gdy nasze wyobrażenia seksualne są męczące i nie możemy normalnie funkcjonować w życiu codziennym. Jednak niewinne i lekko frywolne fantazje na temat naszego partnera mogą dodać tylko nieco pikanterii związkowi…

Leave a Reply

Your email address will not be published.